Dzisiejszy, dwudziesty pierwszy wiek to ogromne wyzwanie dla wszystkich osób, które chcą technologii używać tylko do podstawowych zajęć. Przede wszystkim zaczyna się okres, w którym dość ciężko jest znaleźć urządzenia, które mają zapewnić tylko podstawowe funkcje. Praktycznie wszystko ma dodatkowe zastosowania, które teoretycznie mają ułatwiać korzystanie z narzędzi. Jak jest naprawdę? Czy na pewno potrzebujemy aż tylu funkcji, aby normalnie funkcjonować?
Badania dowodzą, że aż siedemdziesiąt procent ludzi na całym świecie nie używa w stu procentach swoich telefonów przenośnych. Mamy tam około tysiąca różnych funkcji z których nie korzystamy, a które tylko przeszkadzają. Zaczynamy przede wszystkim od aparatu, kamery, wiadomości czy nawet odtwarzacza muzyki. Na kolejnym miejscu znajdują się połączenia głosowe i galeria zdjęć. Jednak na tym podstawa się kończy, z kolejnych rzeczy używamy ściągając aplikacje mobilne ze sklepu, z naszego dedykowanego telefonu. Android posiada inne aplikacje niż system iOS – jest to widoczne w sklepie, z którego kupujemy oraz w aplikacji. Większość aplikacji na androida jest darmowa, a jednak na iphone trzeba zapłacić, aby mieć i móc korzystać z tego typu oprogramowania. Co jeszcze? Przede wszystkim moc używania aplikacji zależy od tego jaki telefon bazowy mamy – inaczej będzie zachowywał się telefon wyprodukowany w Chinach, a inaczej w Polsce. Nie dziwią więc pytania, które najczęściej pojawiają się w sieci pod tytułem: „Jaki telefon polecacie?”
Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Każdy musi sobie dobrać telefon do własnych preferencji. Niektórzy wolą małe wyświetlacze – inni wielkością przypominające tablet. Ktoś inny lepiej odnajdzie się w telefonach niekoniecznie dotykowych, a takich, które będą dobrze działały. Kolejnym ważnym czynnikiem jest to, że telefony są potrzebne. To jest fakt, z którym nie można walczyć – używamy telefonów do wszystkiego, mają funkcję kontaktową, a także pomocniczą – tak szczególnie odkrywaną, gdy jak najszybciej chcemy zadzwonić po karetkę pogotowia w przypadku wypadku. Kolejnymi funkcjami to przede wszystkim informacyjna – tego typu informacje to nasze prywatne notatki, a także galeria zdjęć czy funkcja video. Nie dziwi więc fakt, że wszystko jest bardzo subtelne i wymaga delikatnych zachowań. Walczymy o każdy dzień najlepiej jak tylko możemy – chcemy się dzielić zachowaniami z bliskimi – dlatego tak dużo fotografujemy, a te zdjęcia udostępniamy na publiczne profile. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się aplikacje społeczne, które pozwalają na udostępnianie zdjęć i filmów z naszego życia, oraz takie, które pozwalają komentować wszystko co nas otacza.
Tego typu aplikacje to również pożywka dla komentatorów – hejterów z całego świata. Wiele osób wtedy może powiedzieć na głos to co myśli, zapominając, że nikt nie jest anonimowy w sieci. Każdy nasz ruch zostaje tam na zawsze, mimo iż pozornie coś usuniemy z naszego profilu społecznościowego. Bez problemu jednak można to odtworzyć.
Na co jeszcze potrzebujemy telefonów? Badania pokazują, że telefony zastępują nam nasze komputery osobiste, laptopy i tablety. Sześćdziesiąt procent czasu w sieci spędzamy na telefonach – przeglądamy tam wiadomości, prasę, profile społecznościowe, kontaktujemy się ze znajomymi, uzupełniamy arkusze, tworzymy i obrabiamy zdjęcia, komentujemy, piszemy posty i nawet pracujemy. Dużo wygodniej jest wstać rano i jako pierwsze wziąć do ręki nasz telefon niż otworzyć komputer – to jest widoczne szczególnie, kiedy wstajemy wcześnie rano. Taki poranny szybki przegląd dostarcza nam wiadomości na cały dzień – i możemy również cieszyć się z jego skutków. Co jeszcze sprzyja używaniu telefonu? Przede wszystkim krótki czas oczekiwania. Włączamy internet i spływają na nas wszystkie informacje z podłączonym kont na telefonie. To prawdziwa gratka dla wszystkich osób, które chcą mieć wszystko dosłownie pod ręką.
Czy telefony będą lepsze w przyszłości? Tak. Dąży się do tworzenia uniwersalnych rozwiązań, które mają sprawić, że telefon będzie „lekki jak piórko”, nieprzemakalny, wytrzymały na uderzenia i bateria będzie mogła zasilać trzykrotnie dłużej, niż ma to miejsce obecnie. W tym momencie bez powerbanka ciężko wyobrazić sobie całodniowe wyjście poza domem. Potrzebujemy energii, bo aplikacje, które używamy są nieoptymalne i zabierają dużo czasu zanim będzie lepiej. Stosunek ceny do jakości ma się również znacznie poprawić – będziemy mieć tańsze, a lepsze telefony. I to już w niedalekiej przyszłości.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here